Czy deweloperzy będą wchodzić w projekty senioralne
Czy deweloperzy będą wchodzić w projekty senioralne

Czy luka podażowa, jaka notowana jest w segmencie nieruchomości senioralnych, przy silnym popycie na tego typu ofertę skłania firmy do wejścia w inwestycje o takim profilu? Czy deweloperzy rozważają dywersyfikację działalności? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.      

 

Zbigniew Juroszek, prezes zarządu Atal

Jest to ważny kierunek rozwoju mieszkalnictwa w przyszłości, biorąc pod uwagę demografię. My nie prowadzimy aktualnie tego typu inwestycji, rozumianych jako osiedla senioralne czy z usługami asystowanymi, ale nie wykluczamy zaangażowania się w ten segment rynku w przyszłości.

Koncentrujemy się na budowaniu mieszkań na potrzeby indywidualne. W naszych osiedlach projektujemy wiele rozwiązań ułatwiających codzienne funkcjonowanie, bez względu na wiek. Dla osób starszych kluczowe są lokalizacja i bliskość usług, a w budynkach windy i optymalny metraż czy układ mieszkania. W ofercie mamy wiele inwestycji, spełniających te kryteria.

To kwestia czasu, aż te mieszkania, które dziś adresujemy na przykład do inwestorów, będą w kręgu zainteresowania starszych grup docelowych. Funkcjonalne, dwupokojowe “M” w centrum miasta jest bardzo dobrą alternatywą dla dojrzałej pary, chcącej wyprowadzić się z nieefektywnego energetycznie i przeskalowanego powierzchniowo domu poza miastem.

Karol Dzięcioł, członek zarządu Develii  

Rosnąca liczba osób w wieku 65+ stwarza przestrzeń do rozwoju segmentu senior housing, który w Polsce znajduje się jeszcze na stosunkowo wczesnym etapie rozwoju. Zmiany te będą wymagały większego uwzględnienia potrzeb seniorów przy projektowaniu mieszkań, w tym rozwiązań poprawiających dostępność i komfort codziennego życia.

Na obecnym etapie naszym priorytetem pozostaje rozwój działalności mieszkaniowej oraz zdobywanie nowych kompetencji w wybranych segmentach rynku living, takich jak prywatne akademiki (PBSA). Jednocześnie zmiany demograficzne i związane z nimi nowe potrzeby mieszkaniowe będą jednym z czynników, które będziemy uwzględniać przy kształtowaniu kolejnych strategii biznesowych. 

Konrad Płochocki, dyrektor współzarządzający Alides Poland

Obecnie nie planujemy inwestycji stricte senioralnych. Nasze budynki projektujemy jednak tak, aby były dostępne i adaptowalne do potrzeb użytkowników na różnych etapach życia, od rodziców z wózkami dziecięcymi po osoby starsze lub z ograniczeniami ruchowymi.

Uwzględniamy również rozwój usług i technologii wspierających samodzielne życie, takich jak domowe wizyty lekarzy, pielęgniarek i fizjoterapeutów, dostawy zakupów czy rozwiązania smart home. Dzięki temu mieszkanie może dłużej odpowiadać na zmieniające się potrzeby jego użytkownika. 

Piotr Kozłowski, Design Director w Grupie Echo

Zmiany demograficzne już dziś wpływają na to, jak myślimy o nowych inwestycjach. Budynki, które projektujemy obecnie, będą funkcjonować przez dziesięciolecia, dlatego muszą odpowiadać, zarówno na dzisiejsze potrzeby, jak i na te, które wraz ze starzeniem się społeczeństwa będą coraz bardziej powszechne. Nie projektujemy mieszkań dla konkretnej grupy wiekowej. Dostępność architektoniczna, wygodne części wspólne, bliskość usług czy infrastruktury medycznej podnoszą komfort życia wszystkich mieszkańców, niezależnie od wieku. Możemy więc odpowiadać na oczekiwania obecnych klientów, a zarazem przygotowywać nasze projekty na zmiany, których spodziewamy się w przyszłości. 

Dziś nie prowadzimy projektów w segmencie senior living. Archicom mocno różnicuje jednak swoją ofertę mieszkaniową, a w ramach Grupy Echo mamy doświadczenie także w innych segmentach rynku nieruchomości – od akademików i biur serwisowanych, przez biurowce i powierzchnie komercyjne, po projekty mixed-use. Demografia jest procesem długofalowym i trudno dziś przesądzać, jak dokładnie przełoży się na strukturę rynku za kilka czy kilkanaście lat. Dla nas istotne jest, aby strategia nadążała za tymi zmianami. Wraz z pojawianiem się nowych potrzeb mieszkaniowych i modeli korzystania z nieruchomości będziemy odpowiednio rozwijać ofertę, tak jak robimy to już dziś, obserwując zmiany popytu. 

Marcin Michalec, dyrektor zarządzający, Okam Capital 

Starzenie się społeczeństwa będzie jednym z najważniejszych wyzwań gospodarczo-społecznych, z jakimi mierzyć się będzie Polska. Proces ten może jednak tworzyć zupełnie nowe segmenty rynków i popyt na nowe usługi. Tak jest właśnie w przypadku rynku nieruchomości. Potrzeba nowych rozwiązań będzie rosła i nie może być ona utożsamiana tylko z budową i większą dostępnością klasycznych placówek opieki. Czas na działający z powodzeniem w Europie model senior living, który łączy funkcję mieszkaniową z bezpieczeństwem, usługami, aktywnością i integracją społeczną.

 

W tym obszarze już dziś rozwijamy własny projekt o nazwie Prestia Rezydencje Senioralne. To dla nas ważny element dywersyfikacji działalności i jednocześnie przykład tego, jak odpowiadamy na zmieniające się potrzeby społeczne. Pierwsza realizacja powstaje właśnie w Łodzi, na Księżym Młynie, w ramach inwestycji Prestige Park. To miejsce, w którym chcemy połączyć historyczny charakter rewitalizowanych budynków dawnej przędzalni z nowoczesnym podejściem do mieszkalnictwa. Budujemy inwestycję, która połączy generacje, od tzw. pokolenia „silver”, dla którego tworzymy dedykowane mieszkania serwisowane z dodatkowymi usługami i formami opieki w pięknie zrewitalizowanych przestrzeniach dawnej Przędzalni, po młodych ludzi i rodziny, mieszkające w tym samym miejscu w nowo wybudowanych budynkach od podstaw. 

 

Druga Prestia powstanie w F.S.O. PARK w Warszawie, w centralnym punkcie założenia, bezpośrednio przy Bramie Głównej byłej Fabryki Samochodów Osobowych. Jest to dla nas szczególnie istotne, ponieważ pokazuje innowacyjne myślenie o całej dzielnicy, gdzie seniorzy nie są wyłączani z życia miasta, ale pozostają jego ważną częścią. A dzięki temu sami czują się lepiej i żyją dłużej. 

 

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland

Rynek nieruchomości senioralnych ma w Polsce bardzo duży potencjał rozwoju. Zmiany demograficzne są trwałe, podczas gdy dostępność nowoczesnych obiektów i usług odpowiadających na potrzeby osób starszych pozostaje niewystarczająca. Nie chodzi przy tym wyłącznie o placówki zapewniające całodobową opiekę. Rosnące znaczenie będą miały również mieszkania wspomagane i projekty umożliwiające seniorom samodzielne, bezpieczne oraz aktywne życie.

Uważnie obserwujemy ten segment i analizujemy związane z nim możliwości. Jest to rynek wymagający specjalistycznego podejścia, odpowiedniego modelu operacyjnego i często współpracy z doświadczonym partnerem. Dostrzegamy jednak jego długoterminowy potencjał, dlatego może on stanowić jeden z rozważanych kierunków dywersyfikacji naszej działalności. Starzenie się społeczeństwa jest trwałym trendem w Polsce i całej Europie, a rosnące potrzeby opiekuńcze będą wymagały nowych modeli mieszkaniowych i usługowych.

Renata McCabe-Kudła, Country Manager Grupo Lar Polska

Luka podażowa na rynku nieruchomości senioralnych w Polsce jest realna i rosnąca. To jeden z segmentów, które aktywnie analizujemy, obok PRS i akademików, czerpiąc z doświadczeń, które Grupo Lar z powodzeniem stosuje na rynku hiszpańskim. W planach mamy rozszerzenie działalności poza mieszkania na sprzedaż – w stronę najmu, akademików i domów opieki. Fundamentem ich realizacji jest stabilna sytuacja finansowa Grupy w skali globalnej. Wejście w segment opieki senioralnej wymaga zupełnie innego know-how operacyjnego niż klasyczne budownictwo mieszkaniowe. Dlatego traktujemy ten kierunek jako element przemyślanej, etapowej strategii dywersyfikacji, a nie decyzję, którą można podjąć z dnia na dzień.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Łódź, Warszawę i Wrocław w Grupie Robyg

Zmiany demograficzne to jeden z najważniejszych tematów dla całego rynku nieruchomości. Polska rzeczywiście będzie potrzebowała większej liczby projektów odpowiadających na potrzeby seniorów. Obserwujemy ten segment bardzo uważnie, ale obecnie naszym priorytetem pozostaje rozwój mieszkań w największych miastach oraz tworzenie osiedli dostępnych dla różnych grup wiekowych.

Projektując inwestycje, coraz częściej uwzględniamy rozwiązania zwiększające komfort wszystkich mieszkańców - dostępność architektoniczną, windy, tereny rekreacyjne, miejsca spotkań czy infrastrukturę wspierającą codzienne funkcjonowanie. W dłuższej perspektywie nie wykluczamy dalszej dywersyfikacji działalności, jeśli będzie odpowiadała potrzebom rynku.

Witold Kikolski, członek zarządu MS Waryński Development S.A. 

To zdecydowanie jeden z segmentów, które warto obserwować. Polska ma bardzo niski wskaźnik dostępności miejsc w placówkach opieki całodobowej i mieszkań w projektach senioralnych w przeliczeniu na liczbę osób powyżej 75. roku życia. Znajdujemy się pod tym względem na końcu analizowanych rynków europejskich. W połączeniu z prognozowanym istotnym wzrostem udziału osób starszych w populacji, popyt na tego rodzaju rozwiązania będzie systematycznie rósł.

Z punktu widzenia dewelopera interesujący jest przy tym nie tylko klasyczny dom opieki, ale również projekty pośrednie, mieszkania dostępne architektonicznie, uzupełnione o usługi medyczne, opiekuńcze czy rekreacyjne, pozwalające mieszkańcom zachować większą niezależność. Traktujemy ten segment jako perspektywiczny kierunek dywersyfikacji w połączeniu z klasycznym budownictwem mieszkaniowym, choć na obecnym etapie nie potwierdzamy decyzji o konkretnym projekcie senioralnym.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic 

Niestety większość seniorów nie ma emerytur pozwalających na zakup czy jakiś rodzaj udziału w nieruchomościach. Dopóki to się nie zmieni nie przewidujemy, żeby tego typu nieruchomości stanowiły znaczący udział rynku. Mamy natomiast 2,5-3 miliony cudzoziemców w Polsce i nie są to osoby w wieku senioralnym, ale potrzebują mieszkań i spora część z nich planuje zostać w naszym kraju na lata.

Damian Tomasik, prezes zarządu Alter Investment S.A. 

 

Traktujemy segment senioralny jako jeden z najważniejszych kierunków rozwoju Alter Investment. Skala luki podażowej oraz tempo zmian demograficznych wskazują, że nie jest to chwilowa nisza, lecz trwała potrzeba rynku. Analizujemy, zarówno mieszkania projektowane bez barier z pakietem usług, jak i modele assisted living rozwijane we współpracy z wyspecjalizowanym operatorem. Wśród rozważanych kierunków są funkcje senioralne w projekcie w Gdyni oraz projekt zdrowotny i longevity w Lądku-Zdroju. Nie chodzi nam o prostą dywersyfikację, ale o rozwijanie mieszkań i usług odpowiadających na cały cykl życia człowieka. 

Katarzyna Brożek, wiceprezes zarządu Duda Development

Z uważnością obserwujemy zmiany demograficzne, które od zawsze miały wpływ na rynek deweloperski. W obliczu starzejącego się społeczeństwa, rosnące zapotrzebowanie na nowoczesne projekty z segmentu nieruchomości senioralnych to bez wątpienia ciekawy i perspektywiczny kierunek. Aktualnie skupiamy się na szczegółowych analizach, na bazie których będziemy podejmować dalsze decyzje biznesowe. Równolegle obserwujemy rosnącą grupę klientów wkraczających w jesień życia, którzy ze względu na tzw. syndrom pustego gniazda decydują się na zamianę za dużych, często podmiejskich domów na wygodne apartamenty w nowoczesnych projektach mieszkaniowych. Inwestycje te poza licznymi udogodnienia jak np. monitoring, ochrona brak barier architektonicznych, obecność wind i podziemnych hal garażowych, przyciągają seniorów również ze względu na atrakcyjność poszczególnych lokalizacji miejskich, które zapewniają łatwy dostęp do usług, w tym placówek medycznych, ośrodków kultury i sklepów, optymalizując tym samym bezpieczeństwo i komfort codziennego życia. Takich klientów mamy m.in. w naszej inwestycji Pułaskiego 19, która powstała na poznańskim Sołaczu oraz w najnowszym w naszym portfolio projekcie Dobry Szeląg, położonym przy ulicy Wilczak w dzielnicy Winogrady w Poznaniu. 

Artur Smoleń, dyrektor sprzedaży Profit Development 

 

Nie chcemy być deweloperem zamkniętym w jednym segmencie czy jednej grupie odbiorców. Budujemy mieszkania dostępne dla różnych portfeli i odpowiadające na różne potrzeby. Specjalizujemy się przede wszystkim w lokalach dla rodzin, par i osób kupujących pierwszą nieruchomość, ale w naszych inwestycjach odpowiednie rozwiązania znajdują również single czy seniorzy. Segment senioralny niewątpliwie będzie zyskiwał na znaczeniu wraz ze zmianami demograficznymi. Trzeba jednak pamiętać, że wejście w wyspecjalizowane projekty senioralne wymaga innego modelu biznesowego niż klasyczna działalność mieszkaniowa. Nie jest to wyłącznie kwestia odpowiedniego zaprojektowania budynku. Dochodzą usługi, infrastruktura opiekuńcza, sposób zarządzania i model funkcjonowania takiego obiektu w długim terminie. 

 

Pracujemy w konkretnej skali i bardzo dokładnie analizujemy płynność sprzedaży. Nie zamykamy się na nowe segmenty, ale też nie wchodzimy w przedsięwzięcie wyłącznie dlatego, że w danym momencie widoczna jest luka podażowa. Punktem wyjścia pozostaje dla nas lokalizacja i dopasowanie produktu do odbiorcy. Jeśli projektujemy mieszkania rodzinne, analizujemy dostęp do szkół, przedszkoli, terenów zielonych i codziennych usług. W projektach centralnych większą rolę odgrywa komunikacja, dostęp do miejsc pracy i infrastruktury miejskiej. W podobny sposób podchodzilibyśmy do każdego nowego segmentu. Musi istnieć nie tylko popyt, ale również biznesowe uzasadnienie dla konkretnego produktu i lokalizacji.

 

 

Źródło: dompress.pl