Systemy zabezpieczenia mechanicznego jako element wspomagający ochronę przeciwpożarową obiektów
Systemy zabezpieczenia mechanicznego jako element wspomagający ochronę przeciwpożarową obiektów

Urządzenia mechaniczne służące zabezpieczeniu obiektów przed włamaniem mają znaczący wpływ na sprawność przeprowadzenia akcji ratowniczej. Zarówno w przypadku konieczności ewakuacji ludzi, jak i konieczności dotarcia do miejsca pożaru mogą stanowić utrudnienie albo usprawnienie działań strażaków.

Właściwe zastosowanie urządzeń zabezpieczających , takich jak : drzwi, okna, kraty, zamki o podwyższonej odporności na włamanie, ma ogromne znaczenie również w coraz bardziej realnym zagrożeniu atakiem terrorystycznym.

Dzięki uregulowaniom prawnym (Ustawa o ochronie pożarowej wraz z przepisami wykonawczymi tj.: Dz.U. z 2002 r. N 147; Dz.U. z 2003 r. N 52; Dz.U. z 1998 r. N 55) drzwi na drogach ewakuacyjnych wyposażane są w zamki antypaniczne, lub ewakuacyjne, co ma zasadnicze znaczenie w przypadku konieczności ewakuacji ludzi. Stosowanie drzwi o określonej odporności ogniowej, również coraz szerzej w budownictwie mieszkaniowym, a przede wszystkim w obiektach biurowych i przemysłowych, zapewnia spowolnienie rozwoju pożaru, a co za tym idzie ułatwia przeprowadzenie sprawnej akcji ratowniczo- gaśniczej.

Wykorzystanie w obiektach urządzeń i systemów służących w swojej istocie głównie zabezpieczeniu przeciw kradzieżowemu, a takimi są przecież drzwi i zamki, nie zawsze jednak idzie w parze z potrzebami zabezpieczenia przeciwpożarowego, a tym bardziej nie ułatwia akcji ratowniczej, niejednokrotnie ją wręcz utrudniając.

Spróbujmy usystematyzować zagadnienia związane z zabezpieczeniem obiektów w kontekście działań ratowniczo gaśniczych

Możemy rozpatrywać problematykę zabezpieczenia obiektów w dwóch grupach częściowo przenikających się:

  • W odniesieniu do rodzaju obiektu ze szczególnym uwzględnieniem jego wieku, a więc okresu realizacji inwestycji, a co za tym idzie stopnia podatności na zagrożenia pożarowe, oraz poziomu zastosowanych środków ochrony technicznej zarówno przeciwpożarowej jak i zabezpieczenia przed włamaniem i kradzieżą.
  • W odniesieniu do przeznaczenia poszczególnych urządzeń i systemów zabezpieczających, oraz do prawidłowego ich użytkowania z uwzględnieniem nie tylko ryzyka włamania ale również pożaru.

I/1 W przypadku nowych inwestycji szczególnie w obiektach dużych, wyposażenie w środki ochrony przeciwpożarowej, oraz sygnalizacji pożaru pozwala na stwierdzenie że jesteśmy już w XXI w. Stosowanie stałych urządzeń gaśniczych, odpowiednie rozmieszczenie hydrantów, nie mówiąc już o zastosowaniu odpowiednich materiałów budowlanych i oznakowaniu obiektu służącemu ewakuacji ludzi i lokalizacji urządzeń gaśniczych zapewnia wysoką sprawność ewentualnej akcji ratowniczej.

Warto zauważyć, że zastosowanie tych urządzeń częściej wynika z konieczności przestrzegania przepisów prawa, niż świadomości zagrożeń i potrzeby im przeciwdziałania, ze strony inwestora. W przypadku systemów zabezpieczenia mechanicznego przepisy prawne nie są już tak klarowne. Dotyczą najczęściej wybranych pomieszczeń, a stosowanie właściwych środków technicznych wynika głównie z dobrej woli i świadomości inwestora.

Również ubezpieczalnie nie wykazują aktywności na tym polu w przeciwieństwie do ich odpowiedników, z krajów „starej Unii Europejskiej”, w których stosowanie odpowiedniego systemu Master Key jest wymogiem obligatoryjnym. Tym bardziej cieszy fakt, że wielu inwestorów podejmuje decyzje o instalacji systemu Centralnego Otwierania . Takie działanie nie tylko znakomicie ułatwia, przy odpowiedniej organizacji dostępu do kluczy generalnych, przeprowadzenie akcji ratowniczo gaśniczej, ale przy zastosowaniu systemu składającego się z zamków i wkładek z tzw. górnej półki np. kl. 4 lub 5 wg PN EN 1303:2000, niewspółmiernie zwiększa bezpieczeństwo włamaniowe i przeciw kradzieżowe obiektu.

W kategorii nowych inwestycji osobną grupę stanowią budynki mieszkalne wielorodzinne.

Specyfika tego typu obiektów wynika z charakterystycznej mentalności użytkowników,w której bezpieczeństwo osobiste jest ściśle związane z bezpieczeństwem posiadanego mienia. W efekcie coraz powszechniej drzwi wejściowe do lokali mieszkaniowych przypominają drzwi przedskarbcowe w bankach. Stosowanie drzwi kl. „C” wg PN ,

kl. 4 lub 5 wg ENV 1627 jest nie lada wyzwaniem dla strażaka, w przypadku konieczności interwencji, szczególnie gdy dostęp inną drogą np. przez okno jest utrudniony lub wręcz niemożliwy. Odporność takich drzwi na atak ciężkim - nawet jak na możliwości techniczne straży - sprzętem wynosi odpowiednio 15 – 20 minut, a producenci często obiecują znacznie większą wytrzymałość, przy czym odporność ta dotyczy nie tylko wyważania, ale również przebicia się przez płaszczyznę drzwi.

Norma europejska dotycząca odporności drzwi i okien na włamanie przewiduje klasy odporności od 1 do 6 przy czym bardzo poważną zaporę dla potencjalnego intruza stanowią drzwi i okna już w klasie 3. W tej klasie urządzenia zabezpieczające, są równocześnie znacznie łatwiejsze do pokonania toporem czy innymi środkami, jakie ma do dyspozycji strażak.

W związku z tym, że ciągle obowiązująca norma PN 90/B-92270 przewiduje wyłącznie kl. „C” drzwi, COBR METALPLAST opracował kryteria oceny wychodzące naprzeciw normie europejskiej, a pozwalające na wprowadzanie do sprzedaży drzwi zapewniających odpowiedni poziom i poczucie bezpieczeństwa przeciw kradzieżowego mieszkańcom, przy równoczesnym zachowaniu możliwości przeprowadzenia sprawnej akcji ratowniczo gaśniczej. Są to drzwi w klasach: „A” – odporności na włamanie , „B” – odporności na włamanie .

Zastosowanie drzwi wejściowych do lokali mieszkalnych kl. „B” lub 3 wg ENV 1627 i równocześnie odporności ogniowej np. EI 30 jest sensowną alternatywą dla ciężkich drzwi przeciwwłamaniowych stanowiących znaczące utrudnienie dla przeprowadzenia akcji gaśniczej, a więc stanowiących realne zagrożenie dla bezpieczeństwa pożarowego całego budynku.

Innym rozwiązaniem problemu może być nowatorski system stosowany pilotażowo na wybranych osiedlach we Francji i krajach skandynawskich.

Otóż osiedle mieszkaniowe jest objęte typowym dla budownictwa wielorodzinnego systemem Master Key, a więc takim w którym mieszkaniec ma klucz otwierający jego mieszkanie, garaż, pomieszczenie magazynowo gospodarcze jak również drzwi ogólno dostępne tj. furtki, bramy w ogrodzeniu, wejście na odpowiednią klatkę schodową, na parking lub piwnicę, suszarnię, śmietnik itd. W odróżnieniu od systemów stosowanych już w Polsce, w ramach tego systemu istnieje również klucz generalny do poszczególnych bloków mieszkalnych lub nawet do całego osiedla. Taki klucz odpowiednio zabezpieczony przed nieuprawnionym użyciem jest zdeponowany w lokalnej jednostce straży pożarnej. Istnieją środki techniczne takie jak depozytory kluczowe umożliwiające przechowywanie klucza generalnego w sposób nie dopuszczający do nieuprawnionego pobrania. W przypadku konieczności podjęcia akcji ratowniczej, upoważniony funkcjonariusz pobiera taki klucz w celu błyskawicznego dostępu do wszystkich zagrożonych obszarów i pomieszczeń.

Kalkulacja czysto ekonomiczna wskazuje, że ewentualne straty wynikające z nadużycia uprawnień wynikających z posiadania takiego klucza, są niewspółmierne ze stratami budowlanymi, jakie mogą zaistnieć w przypadku braku dostępu do wyposażonych w drzwi np. kl. 4 lub 5 wg ENV 1627 zajętych pożarem lokali mieszkalnych. Niepodważalnym atutem takiego rozwiązania jest możliwość bardzo szybkiego dostępu do zagrożonego mieszkania w celu ratowania ludzi.

W warunkach polskich trudno oczekiwać akceptacji społecznej dla dokładnie takiego rozwiązania. Ciekawym wydaje się być rozwiązanie pokrewne. Polega ono na zastosowaniu drzwi o podwyższonej odporności na włamanie wyposażonych w dwa niezależne systemy ryglowania. Jeden z nich stanowi właściwą zaporę przed włamaniem i kradzieżą i jest elementem opisanego powyżej systemu Master Key podlegającego kluczowi generalnemu.

Drugi zaś jest zamkiem towarzyszącym znacznie łatwiejszym do pokonania przez strażaka, zakładanym według uznania użytkownika mieszkania, nie podlegającym kluczowi generalnemu. W razie konieczności za pomocą klucza generalnego można otworzyć zasadnicze ryglowanie, a następnie pokonać zamek dodatkowy podręcznym sprzętem co powinno umożliwić dostęp do wnętrza w czasie nie przekraczającym 30 sekund.

Upowszechnienie powyższych rozwiązań technicznych dotyczących budownictwa mieszkaniowego wielorodzinnego, jest uzależnione od wzrostu świadomości mieszkańców co do zagrożeń i możliwości celowego i sensownego im przeciwdziałania.

I/2 Budynki pochodzące z okresu od końca lat 40 do początku lat 90 XX w. stanowią znaczącą część użytkowanych zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem obiektów. Są to najczęściej biurowce, zakłady przemysłowe, budynki mieszkalne, magazyny, sklepy, szkoły, szpitale, budynki kultury. Stosunkowo dobry stan techniczny i dotychczasowa eksploatacja najczęściej bez szczególnie niebezpiecznych zdarzeń, równocześnie brak środków finansowych na znaczące inwestycje, powoduje brak poczucia potrzeby lub stan niemożności we wprowadzaniu właściwych rozwiązań technicznych. Dotyczy to zarówno ochrony przeciwpożarowej jak i zabezpieczenia przed włamaniem. W obiektach tego typu można spotkać pomieszczenia, które z racji wcześniejszego przeznaczenia są wyposażone w drzwi o konstrukcji porównywalnej z aktualnie produkowanymi kl. „C”. Okna często okratowane bez możliwości otwarcia. Wiele drzwi zewnętrznych ewakuacyjnych otwierane jest tylko do kontroli, a na co dzień zamknięte w sposób uniemożliwiający uzyskanie szybkiego dostępu, najczęściej bez klucza ewakuacyjnego umieszczonego przy nich nie mówiąc o zamku antypanicznym. Dodatkowo administracja wielu tego typu obiektów prowadzi dość niefrasobliwą gospodarkę kluczami. Wieloletnie doświadczenia pozwalają stwierdzić, że w większości obiektów niezależnie od ich przeznaczenia około 30% kluczy nie sposób uzyskać w czasie 10 – 15 minut, a około 5% nie można zlokalizować w ogóle lub nie otwierają drzwi do których są przeznaczone. Sytuacja taka praktycznie uniemożliwia sprawne korzystanie z podręcznego sprzętu gaśniczego, a ewentualna akcja ratowniczo gaśnicza musi być prowadzona z założeniem, że większość drzwi trzeba pokonać metodami siłowymi, co niewątpliwie kradnie cenny czas.

W obiektach tych zastosowanie systemu Centralnego Otwierania wydaje się być podstawowym działaniem umożliwiającym przeprowadzenie ewakuacji ludzi, oraz ułatwiającym dostęp do zajętych pożarem części budynku strażakom. Właściwy przebieg ewakuacji jest uzależniony od utrzymania sprawności zamknięć, w tym możliwości otwarcia wszystkich drzwi na drodze ewakuacyjnej. Pamiętać należy by ilość kluczy generalnych, które możemy nazwać pożarowymi, oraz dostęp do nich przewidywał możliwość skorzystania z nich o każdej porze użytkowania obiektu.

Brak możliwości otwarcia drzwi może skończyć się tragicznie jak to miało miejsce w przypadku pożaru w hali widowiskowej Stoczni Gdańskiej 24 listopada 1994 roku.

Niestety w wielu szkołach, szpitalach i innych obiektach tego typu, wciąż niektóre drzwi boczne wyjściowe są zamknięte na stałe. Zastosowanie uproszczonego systemu zamknięć do drzwi na drogach ewakuacyjnych w przypadku większości szkół stanowiłoby wydatek rzędu kilkuset złotych. Tym bardziej dziwi brak sięgania po takie rozwiązanie przez administrację szkół.

Czy trzeba następnej tragedii ?

Zastosowanie zamków antypanicznych jest rozwiązaniem najbezpieczniejszym, ale wciąż poza zasięgiem finansowym większości szkół, a tam gdzie są stosowane, zdarza się że ze względów porządkowych drzwi i tak są blokowane w inny sposób np. łańcuchem z kłódką.

I/3 Ostatnią grupą budynków, w których zagrożenie pożarowe jest największe, a możliwości stosowania środków ochrony pożarowej, ze względów technicznych bardzo ograniczone, są obiekty zabytkowe. Wśród nich ogromna większość to obiekty publiczne takie jak muzea, teatry, obiekty sakralne, biblioteki, skanseny itd.

Brak systemu zabezpieczenia mechanicznego w postaci systemu Master Key, lub niewłaściwy dobór czy zastosowanie jest w tego typu obiektach szczególnie bolesny i ogromnie kosztowny. Natomiast brak systemu szybkiego dotarcia do zagrożonego obszaru jak można określić system Master z kluczem generalnym jest zaniedbaniem, które może być jedną z przyczyn utraty całego obiektu wraz z jego zasobami.

Coraz więcej obiektów tego typu jest wyposażone w sygnalizację alarmową przeciwpożarową, podłączoną do sieci straży pożarnej. Uzupełnienie tego rozwiązania systemem z kluczem generalnym zabezpieczonym w depozytorze w odpowiedniej jednostce straży, daje możliwość przeprowadzenia znacznie szybszej i skuteczniejszej akcji gaszenia pożaru i ewakuacji zagrożonych osób. Po podjęciu sygnału z instalacji alarmowej upoważniony oficer straży pobiera klucz generalny i na miejscu zdarzenia koncentruje się na prowadzeniu gaszenia a nie na uzyskiwaniu dostępu do kolejnych pomieszczeń.

Bywa jednak, że sygnał z instalacji alarmowej jest fałszywy. Administrator obiektu, ochroniarz, portier czy inna odpowiedzialna za dozór osoba jest w stanie dzięki posługiwaniu się kluczem generalnym szybko dotrzeć do miejsca wzbudzenia alarmu i po stwierdzeniu braku zagrożenia, odwołać przyjazd jednostki gaśniczej. Usprawnienie takich procedur powoduje oszczędności czasu i kosztów na tyle znaczące, że mogą stanowić bezpośrednio zwrot kosztów instalacji systemu.

Jak widać z powyższego omówienia prawidłowo stosowane i dobrane urządzenia systemu zabezpieczenia mechanicznego obiektu nie muszą kolidować z potrzebami ochrony pożarowej.

Co więcej odpowiednio zaprojektowane i użytkowane stanowią znakomite wsparcie akcji ratowniczo gaśniczej

Jarosław Barszcz

Specjalista Zabezpieczenia Technicznego

COBR PEWB „METALPLAST”